Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘rozmyślania’

Czas płynie tak szybko, że nie długo zegarmistrzowie nie poradzą sobie z naprawianiem zegarków, które nie wytrzymały takiego tempa. Nie poradzi sobie z tym nawet “zegarmistrz światła purpurowy”… A co dopiero człowiek. Dlatego właśnie nim spojrzałam na rozkład pociągów do Wrocławia – miasta tysiąca mostów i niekończącej się Odry, już byłam w tym mieście, już [...]

Przeczytaj cały Post »

Dawno tu nic nikt nie pisał i chyba od dziś nikt wiele już tu nie napisze.
Po ciężkiej mordędze z maturą i jeszcze cięższej z rodziną nadszedł słoneczny czas rozstań, który pasowało by należycie wykorzystać. I to nie tylko na błogi odpoczynek w cieniu starej gruszy, ale i na jakże dorośle brzmiące planowanie przyszłości. Tak, tak. [...]

Przeczytaj cały Post »

W życiu czasami są takie momenty, kiedy można w całej okazałości dostrzec, jak bardzo niekiedy jesteśmy niekompatybilni ze światem, jaki nas otacza. Albo ze środowiskiem, z jakim, bądź co bądź w niektórych sytuacjach przymusowo, musimy obcować.
A może tylko ja mam takie dziwaczne odczucia, bo może jestem zwykłym psychoneurotykiem.A pisał swego czasu wybitny znawca takiego charakteru, [...]

Przeczytaj cały Post »

A niechże ta wiosna trwa wiecznie! – a może i banalnie, może nieoryginalnie, bo w ostatnich dniach wszyscy zdają się to myśleć, ale nie mogłam nie zamieścić tego wykrzyknienia na samym początku mojego wpisu.
Tak na mnie działa to słoneczko ( “Ty kochasz mnie, a ona nie… Czemu słoneczko, czemu tak jest?” – pisał niegdyś Stachura [...]

Przeczytaj cały Post »

Czas wolny chyba dla każdego jest zawsze polem do popisu, by trochę pofilozofować. “Pofilozofować” – to słowo wydaje mi się tu adekwatne, bo jak można nazwać inaczej refleksje, których sam nie jesteś pewien – dla Ciebie są niezwykle ważne, wydają Ci się szczerymi wynurzeniami z głębi serca tego, co zazwyczaj ukrywasz skrzętnie, a dla kogoś [...]

Przeczytaj cały Post »

To niesamowite, jak bardzo zmienić się może rodzina. Lub być cały czas inną niż Ci się wydawało, ukrywając to skrzętnie. No,  może czasem, siedząc samemu w pokoju za zamkniętymi drzwiami, dało się usłyszeć kilka, kilkanaście….kilkadziesiąt… niemiłych słów.
To niesamowite, jak ludzie, zwierzęta obdarzone przecież uczuciami, kupują je sobie u innych. Tyle czasu. Tyle czasu żyć w [...]

Przeczytaj cały Post »

Święta, święta i po świętach. Po szampańskim ( albo i nie ) Sylwestrze też niewiele pozostało. Oprócz opuchniętej twarzy od długiego spania i problemach żołądkowych po natłoku warzywnych koreczków i ananasowca ( który wydawszy się być niewypałem, wyszedł z opałów cało jako przepyszny placek domowej roboty ).
I to chyba jedyne wspomnienia. Jak co roku święta [...]

Przeczytaj cały Post »

Nadal pozostając w niemalże grobowym nastroju, chyba adekwatnie do świąt, spod palców wymykają mi się same smutki, pesymistyczne myśli, same półsłówka traktujące jednak w pełni o tym, co najbardziej przybijające. Szkoda gadać, lepiej wstukać wiersz.
“Twoimi śladami”
Oddała bym siebie Tobie
owiniętą w pakowy papier
obwiązaną dratwą
Poznałbyś, że to ja
po tym, jak w ścianki drapię
jak szeptam,
że jesteś moją jedyną [...]

Przeczytaj cały Post »

Wszystkich Świętych. W autobusach miejskich, na wyświetlaczach przesuwa się ospale informacja: “1 listopada 2008 roku. Godzina tamta i siamta. Imieniny: Wszystkich Świętych”. A więc świętujmy. Każdy ma dziś swoje imieniny. No, z małymi wyjątkami, bo z pewnością nie każde imię ma swojego świętego patrona. A my co? My, Polacy, o mesjańskich niegdyś zapędach, z przesadną [...]

Przeczytaj cały Post »

Wiersz o pewnej dziewczynce. Bynajmniej nie o mnie, choć momentami mógłby takowym być.
“Adresat nie żyje”

Wysłała mu w kopercie
kilka płatków róż
pomarszczonych przez czas,
otulonych przez kurz
wołających pomocy.
Gdzieś tam w liście
zapodziało się na zimę
ciepło kilku kocy
jasność kilku ogników
kominka.
Tak,
to była ona -
ta mała, pulchna dziewczynka.
Co między kartki
niestarannych literek
wcisnęła śmiech
dziecka wołającego:
Berek, berek!
Co w kleksie
prawie na pół strony
ukryła smutki
fochy
czas stracony
na spaniu
Bo [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »