Należy korzystać z życia. Ech, jak idyllicznie brzmi do zdanie, gdyby tylko nie trzeba było patrzeć na świat realistycznie. Ale trzeba, więc wróćmy na Ziemię. Miałam na myśli po prostu korzystanie z tego, że wróciłam na kilka dni z Wrocławia do Krakowa i surfowanie po internecie, którego, pożal się, Boże, jeszcze tam nie mamy. Ba! [...]
Posty oznaczone jako ‘Przemyślenia’
Powroty.
Opublikowany w Bez kategorii, Otagowano internet, Kraków, Miłość, Poezja, powroty, Przemyślenia, Refleksje, szkoła, wiersz, Wrocław, Wspomnienia, Życie październik 20, 2009 | Zostaw Komentarz »
W podróż bez mapy.
Opublikowany w Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, proza, Otagowano kotek, Kraków, pociąg, Poezja, Przemyślenia, przeprowadzka, przeszłość, rozmyślania, szkoła, tęsknota, Wiersze, Wrocław, Wspomnienia, Zmiany, Życie październik 17, 2009 | Zostaw Komentarz »
Czas płynie tak szybko, że nie długo zegarmistrzowie nie poradzą sobie z naprawianiem zegarków, które nie wytrzymały takiego tempa. Nie poradzi sobie z tym nawet “zegarmistrz światła purpurowy”… A co dopiero człowiek. Dlatego właśnie nim spojrzałam na rozkład pociągów do Wrocławia – miasta tysiąca mostów i niekończącej się Odry, już byłam w tym mieście, już [...]
Imperatyw warunkowy.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, proza, Otagowano Miłość, nauka, Poezja, pożegnanie, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, wakacje, Wrocław, Wspomnienia, Życie lipiec 12, 2009 | Zostaw Komentarz »
Dawno tu nic nikt nie pisał i chyba od dziś nikt wiele już tu nie napisze.
Po ciężkiej mordędze z maturą i jeszcze cięższej z rodziną nadszedł słoneczny czas rozstań, który pasowało by należycie wykorzystać. I to nie tylko na błogi odpoczynek w cieniu starej gruszy, ale i na jakże dorośle brzmiące planowanie przyszłości. Tak, tak. [...]
Rozmowa (dys) kwalifikacyjna.
Opublikowany w Bez kategorii, Otagowano esmeralda, kazimierz dąbrowski, Poezja, posłanie do nadwrażliwych, praca, Przemyślenia, quasimodo, Refleksje, rozmowa kwalifikacyjna, rozmyślania, smutek, Szczęście, szkolenie, Wiersze, zawód maj 27, 2009 | Zostaw Komentarz »
W życiu czasami są takie momenty, kiedy można w całej okazałości dostrzec, jak bardzo niekiedy jesteśmy niekompatybilni ze światem, jaki nas otacza. Albo ze środowiskiem, z jakim, bądź co bądź w niektórych sytuacjach przymusowo, musimy obcować.
A może tylko ja mam takie dziwaczne odczucia, bo może jestem zwykłym psychoneurotykiem.A pisał swego czasu wybitny znawca takiego charakteru, [...]
Bo podobno to język miłości…
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano francais, język francuski, la langue francaise, liceum dwujęzyczne, matura, morze, nic nowego pod słońcem, poeme, poesie, Poezja, Przemyślenia, Refleksje, rien de nouveau sous le soleil, szkoła, Wiersze, Wspomnienia maj 5, 2009 | Zostaw Komentarz »
Podobno… Bo jak się można dowiedzieć w trakcie nauki w liceum dwujęzycznym o profilu francuskim, język ten jest nie tylko językiem miłości, ale może przysparzać o ból głowy, wycieńczenie podczas wbijania sobie do głowy tysiąca różnych czasów i innych tym podobnych, językiem, w którym nauczyciel może Cię zrównać z krawężnikiem albo i gorzej, językiem, który [...]
Przedsionek do wiosny czyli wypad nad Bagry.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, proza, Otagowano chmury, jezioro, Miłość, niebo, piknik, Poezja, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, staw, Szczęście, słońce, Wiersze, wiosna, wycieczka kwiecień 5, 2009 | Zostaw Komentarz »
A niechże ta wiosna trwa wiecznie! – a może i banalnie, może nieoryginalnie, bo w ostatnich dniach wszyscy zdają się to myśleć, ale nie mogłam nie zamieścić tego wykrzyknienia na samym początku mojego wpisu.
Tak na mnie działa to słoneczko ( “Ty kochasz mnie, a ona nie… Czemu słoneczko, czemu tak jest?” – pisał niegdyś Stachura [...]
Kupować miłość.
Opublikowany w Bez kategorii, Otagowano bezradność, dzień święty, hipokryzja, kochanie, kupować miłość, Miłość, nerwy, niedziela, nytrzanka, Poezja, praca, Przemyślenia, Refleksje, rodzina, rozmyślania, rozpacz, smutek, studia, trwoga, ważne decyzje, Wiersze, łzy, święcenie styczeń 21, 2009 | Zostaw Komentarz »
To niesamowite, jak bardzo zmienić się może rodzina. Lub być cały czas inną niż Ci się wydawało, ukrywając to skrzętnie. No, może czasem, siedząc samemu w pokoju za zamkniętymi drzwiami, dało się usłyszeć kilka, kilkanaście….kilkadziesiąt… niemiłych słów.
To niesamowite, jak ludzie, zwierzęta obdarzone przecież uczuciami, kupują je sobie u innych. Tyle czasu. Tyle czasu żyć w [...]
Szkarłatne perły.
Opublikowany w Bez kategorii, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano bó, cierpienie, efemera, handra, krew, Miłość, odwaga, perła, perły, Poezja, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, serce, strach, słowa rzucane na wiatr, Wiersze, załamanie, Życie październik 12, 2008 | Zostaw Komentarz »
Pisać o życiu nie jest trudno. Wypuścić z ust kilka oklepanych banałów, co jak chmurka ciepłego powietrza w zimie, rozpierzchnie się po kilku sekundach w masie powietrza zimnego jak lód, w masie ludzi zimniejszych od lodu.
Lecz, jakie znaczenia ma ta chmurka ulotna? Jedna z najzwyklejszych w życiu efemer oprócz drobinek kurzu w słońcu, oprócz słów, [...]
I minęło.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano Ania, forografia, fotografia, jesień, kasztany, marzenia, Miłość, nytrzanka, pantha rei, Paweł, pocałunek, Poezja, przemijanie, Przemyślenia, róża, Refleksje, rozmyślania, sen, serce, tęsknota, Wiersze, Wspomnienia, wszystko płynie, zdjęcia, zdjęcie październik 7, 2008 | Zostaw Komentarz »
I minęło. Kilkadziesiąt godzin przypadkiem wyrwanych złośliwemu losowi z rąk. Kilkadziesiąt godzin, a nawet i kilkanaście godzin więcej, by móc się sobą troszkę więcej nacieszyć, by móc się na siebie napatrzeć, by móc przedłużyć troszkę ten fantastyczny sen, który i tak, prędzej czy później, skończy się, lecz, na szczęście, nie – bezpowrotnie.
Minęło wśród kasztanowych ludzików, [...]
Już jutro!
Opublikowany w Pamiętnik, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano dotyk, Miłość, Poezja, powrót, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, serce, spotkanie, tęsknota, Wiersze październik 2, 2008 | Zostaw Komentarz »
W końcu się zobaczymy. Po drodze do tego spotkania zdążyliśmy się sobie napłakać, wyżalić, pomarudzić, posprzeczać, popuszczać pstryczki w nos, ale przynajmniej się nie nudziliśmy. Nuda przychodzi tylko we śnie, bo nie można wtedy o sobie pomyśleć, bo niby jak? Ale ani chwili nam już nudno nie będzie, bo znowu na króciutki, króciuteńki czas będziemy [...]