Dziś imieniny Pawła. Choć jesteśmy daleko od siebie i moje Słońce nie będzie miało możliwości obejrzeć tej notatki jeszcze przez co najmniej trzy tygodnie, to umieścić go tutaj jest moim obowiązkiem, a co najważniejsze - przyjemnością. Bo miłość - choć jest szczęściem - niesie za sobą też wiele obowiązków. Szczęśliwych obowiązków.
Pawełku, Misiaczku mój najdroższy, te [...]
Przeczytaj cały Post »
No i cóż. Minęło tak niewiele dni, nawet 1/3 tego, co ma minąć nie minęło, a jest smutno, ciężko, pusto.
Mija każda minuta wolno, stanowczo zbyt wolno niż powinna mijać. Każda godzina, czy spędzona leniwie, czy przepędzona w szkole na lekcjach, każdzieńka z tych minut, samotna czy z przyjaciółmi (choć wiadomo, że ta druga opcja milsza [...]
Przeczytaj cały Post »
Finisz. I nadeszło to, czego baliśmy się najbardziej. Od dziś Pawełkowi musi być do twarzy tylko w wojskowym mundurze, od dziś trzeba zadowolić się zdjęciami i wspólnymi chwilami, które minęły pięknie, lecz zbyt szybko. Od dziś każdy dzień, każda sekunda, minuta, godzina w nocy czy w dzień jest bezustannym czekaniem. Kiedy to przeczytasz, Kochanie? Dobre [...]
Przeczytaj cały Post »