Należy korzystać z życia. Ech, jak idyllicznie brzmi do zdanie, gdyby tylko nie trzeba było patrzeć na świat realistycznie. Ale trzeba, więc wróćmy na Ziemię. Miałam na myśli po prostu korzystanie z tego, że wróciłam na kilka dni z Wrocławia do Krakowa i surfowanie po internecie, którego, pożal się, Boże, jeszcze tam nie mamy. Ba! [...]
Posty oznaczone jako ‘Miłość’
Powroty.
Opublikowany w Bez kategorii, Otagowano internet, Kraków, Miłość, Poezja, powroty, Przemyślenia, Refleksje, szkoła, wiersz, Wrocław, Wspomnienia, Życie październik 20, 2009 | Zostaw Komentarz »
Imperatyw warunkowy.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, proza, Otagowano Miłość, nauka, Poezja, pożegnanie, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, wakacje, Wrocław, Wspomnienia, Życie lipiec 12, 2009 | Zostaw Komentarz »
Dawno tu nic nikt nie pisał i chyba od dziś nikt wiele już tu nie napisze.
Po ciężkiej mordędze z maturą i jeszcze cięższej z rodziną nadszedł słoneczny czas rozstań, który pasowało by należycie wykorzystać. I to nie tylko na błogi odpoczynek w cieniu starej gruszy, ale i na jakże dorośle brzmiące planowanie przyszłości. Tak, tak. [...]
Przedsionek do wiosny czyli wypad nad Bagry.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Ani, proza, Otagowano chmury, jezioro, Miłość, niebo, piknik, Poezja, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, staw, Szczęście, słońce, Wiersze, wiosna, wycieczka kwiecień 5, 2009 | Zostaw Komentarz »
A niechże ta wiosna trwa wiecznie! – a może i banalnie, może nieoryginalnie, bo w ostatnich dniach wszyscy zdają się to myśleć, ale nie mogłam nie zamieścić tego wykrzyknienia na samym początku mojego wpisu.
Tak na mnie działa to słoneczko ( “Ty kochasz mnie, a ona nie… Czemu słoneczko, czemu tak jest?” – pisał niegdyś Stachura [...]
Kupować miłość.
Opublikowany w Bez kategorii, Otagowano bezradność, dzień święty, hipokryzja, kochanie, kupować miłość, Miłość, nerwy, niedziela, nytrzanka, Poezja, praca, Przemyślenia, Refleksje, rodzina, rozmyślania, rozpacz, smutek, studia, trwoga, ważne decyzje, Wiersze, łzy, święcenie styczeń 21, 2009 | Zostaw Komentarz »
To niesamowite, jak bardzo zmienić się może rodzina. Lub być cały czas inną niż Ci się wydawało, ukrywając to skrzętnie. No, może czasem, siedząc samemu w pokoju za zamkniętymi drzwiami, dało się usłyszeć kilka, kilkanaście….kilkadziesiąt… niemiłych słów.
To niesamowite, jak ludzie, zwierzęta obdarzone przecież uczuciami, kupują je sobie u innych. Tyle czasu. Tyle czasu żyć w [...]
Ktoś coś przy stole majstruje.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano kwiaty, Miłość, nytrzanka, origami, Poezja, skorpion, wiersz listopad 25, 2008 | Zostaw Komentarz »
Paweł siedzi przy stole, nieuważnie studiuje książkę z origami, i zagina w dłoniach biały, nierówno wycięty arkusz papieru. Z kartki powoli, krok za krokiem wyłania się skorpionik. Nieforemny, troszkę krzywo zgięty.
A mi przypadkiem kredki pod rękę się przyturlały, przypadkiem jakiś długopis wydostał się z piórnika i prosił, by dać mu troszkę pożyć.
Wzrokiem więc opuściłam skorpionka [...]
Ostatnia deska ratunku.
Opublikowany w Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano handra, Miłość, Poezja, Refleksje, rozmyślania, serce, smutek, tęsknota, Wiersze listopad 2, 2008 | Zostaw Komentarz »
Nadal pozostając w niemalże grobowym nastroju, chyba adekwatnie do świąt, spod palców wymykają mi się same smutki, pesymistyczne myśli, same półsłówka traktujące jednak w pełni o tym, co najbardziej przybijające. Szkoda gadać, lepiej wstukać wiersz.
“Twoimi śladami”
Oddała bym siebie Tobie
owiniętą w pakowy papier
obwiązaną dratwą
Poznałbyś, że to ja
po tym, jak w ścianki drapię
jak szeptam,
że jesteś moją jedyną [...]
Czasem nagle smutniejesz
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Poezja, Wiersze, Wiersze Pawła, Otagowano mgła, Miłość, potwór, smutek, Zmiany, łzy, żal październik 27, 2008 | Zostaw Komentarz »
“Twoje Łzy”
.
Patrzę na Ciebie
I widzę tylko łzy
Zasłaniające Miłość i radość
Mgłą smutku
Którą sam stworzyłem
.
Patrzę na siebie
I widzę tylko potwora
Zadającego ból i rany
Smutnego potwora
Którego sam stworzyłem
.
Patrzę na nas
I widzę nasze Serca
Rozdarte wielką odległością
I ziejącą łzami otchłanią
Której nie zakopałem
.
Patrzę znów na Ciebie
I wiem, że zatrzymam łzy
Odsłonię Miłość i radość
Rozwieję mgłę smutku
Którą sam stworzyłem
.
Patrzę znów na siebie
I wiem, że [...]
W moim mieście.
Opublikowany w Bez kategorii, Pamiętnik, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano beton, bruk, chaber, chodnik, dmuchawce, fasola, fotografia, kamienice, koniczyna, Kraków, kwiat, kwiaty, miasto, mieszkańcy, Miłość, nektar, pies, piwonia, Poezja, powój, przyjaciel, pszczoła, Pucek, płatki, Refleksje, rozmyślania, rośliny, serce, spacer, trawa, tęsknota, wiersz, Wiersze, zdjęcie, łańcuch przyczynowo - skutkowy, ślaz, śmierć październik 17, 2008 | Zostaw Komentarz »
Spacerując chodnikiem z moim przyjacielem o czterech łapkach – Puckiem, prawie, że wdepnęłam w kwiat rosnący na chodniku.
Jakie szczęście, że jego płatki silniejsze niż płatki innych roślinek. Jakie to szczęście, że żadna pszczółka – głodomórka nie wyssie z niego nigdy żadnego nektaru. Jakie to szczęście, że nie posiada łodyżki, którą zaraz by zwiał wiatr.
Co [...]
Szkarłatne perły.
Opublikowany w Bez kategorii, Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano bó, cierpienie, efemera, handra, krew, Miłość, odwaga, perła, perły, Poezja, Przemyślenia, Refleksje, rozmyślania, serce, strach, słowa rzucane na wiatr, Wiersze, załamanie, Życie październik 12, 2008 | Zostaw Komentarz »
Pisać o życiu nie jest trudno. Wypuścić z ust kilka oklepanych banałów, co jak chmurka ciepłego powietrza w zimie, rozpierzchnie się po kilku sekundach w masie powietrza zimnego jak lód, w masie ludzi zimniejszych od lodu.
Lecz, jakie znaczenia ma ta chmurka ulotna? Jedna z najzwyklejszych w życiu efemer oprócz drobinek kurzu w słońcu, oprócz słów, [...]