Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘Ania’

I minęło. Kilkadziesiąt godzin przypadkiem wyrwanych złośliwemu losowi z rąk. Kilkadziesiąt godzin, a nawet i kilkanaście godzin więcej, by móc się sobą troszkę więcej nacieszyć, by móc się na siebie napatrzeć, by móc przedłużyć troszkę ten fantastyczny sen, który i tak, prędzej czy później, skończy się, lecz, na szczęście, nie – bezpowrotnie.
Minęło wśród kasztanowych ludzików, [...]

Przeczytaj cały Post »

…tych bolesnych. Pod przykrywką uśmiechu, od wewnątrz zjada mnie łapczywie nieugięta tęsknota. Wiem, że to samo czujesz Ty, choć nie chcesz mi tego mówić… Kocham Cię, Misiu.
“26 sierpień 2008″
Usnąwszy, złożył głowę na jej piersi
ten jedyny ostatni raz
czuła, że razem mogą być więksi
niż smutek, niż starość, niż czas.
Niż latarnie uliczne jaśniejsze
były jego oczy przed zaśnięciem
Niż najczystsza [...]

Przeczytaj cały Post »

Dziś wpis będzie nieco inny. Zamiast wiersza zamieszczę tu jedno, jedyne skończone, moje autorskie opowiadanie, powiedzmy, że fantasy, o ile może je napisać ktoś, kto przeczytał dwie, może trzy książki tego typu. Pomimo to porwałam się na to i wyszedł tekst, który można przeczytać niżej. Zapraszam do poczytania próbki mojej epickiej twórczości, choć chyba nasycone [...]

Przeczytaj cały Post »

Na komentarz nie mam dziś siły. Coś we mnie się kruszy powolutko, jak jesienne zeschnięte liście. Liście, które potrzebują upaść spokojnie w miękką, zwilżoną deszczem trawę i tam usnąć bezpiecznie, cichutko, czekając na powolutkie nadejście śmierci…
“Zawał serca”
W trzy dni przed śmiercią
zaproszę
do siebie Ciebie
Wśród ogólnego egoizmu
biedy, zarazy
psychicznego zamętu
Zostawię Ci..
Nie, nie zostawię nikomu
swego testamentu
Wśród ogólnego egoizmu
biedy, zarazy
zamętu [...]

Przeczytaj cały Post »

Wszystko płynie. Pantha rei, jak stwierdził Heraklit. Wakacje minęły, już bezpowrotnie, teraz tylko zwiewny płaszcz liści zaczyna okrywać chodniki. I chmury płaczą. I drzewa płaczą. I płaczą ludzie.
“Kasztany”
Coraz więcej kasztanów spada w trawę,
jak łzy drzew.
W suchych liściach się chowają,
zamieniają
szloch w jesienny śpiew.
Coraz więcej kasztanów spada w trawę,
jak łzy drzew.
Do stóp im się kłania,
na nogach się [...]

Przeczytaj cały Post »

Nic tak nie boli, jak brak najbliższej osoby tuż, tuż przy sobie.
Świat traci kolory, a my zachowujemy pozory: uśmiech na twarzy i smutek w sercu.
“W skorupie”
Zamknięta
w swojej twardej łupinie
gdzie powietrze suche
czekam cierpliwie,
aż coś ze mnie zginie.
Szorstkość skorupy
układa mnie do snu
śpiewa kołysanki.
Przez kołdrę ciemności
nie widzę nawet słów
dziecięcej rymowanki
Nie tu
Tu znikł pluszowy miś
radosny uśmiech lalki.
Nawet strzygi spod [...]

Przeczytaj cały Post »

W ramach rekompensaty, Kochanie…
“Wybrany”
Niektórym,
lecz tylko wybranym
słońce iskrzy się w źrenicach
i idzie taki wybrany sobie
i rozsiewa pogodę
rozjaśnia zdarty bruk
na ulicach.
I czasem,
gdy nie masz w co wierzyć już,
przyjdzie taki wybrany
i wystarczy, że tylko jest,
a z serca znika łza
pot i kurz.
I nie wiesz,
czy takim wybranym jest ktoś Ci bliski,
czy nie,
Więc na wszelki wypadek
mów wszyskim, że:
Kiedy w oczach Twoich
słońce [...]

Przeczytaj cały Post »

“Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.”
/Paulo Coelho/
“W spiżarni”
A ja uśmiech zagubiony
wśród malw i ślazów
wyrywam z życia
Chowam w świat obrazów
zakrzepłych niczym krew
w pamięci
zaschniętych niczym lak
pieczęci
Ocalam od niebycia
na czarną godzinę chowam
w najmniejszy spiżarni zakątek,
gdzie nie dochodzą ludzkie słowa.
I zaproszę [...]

Przeczytaj cały Post »

Powróciliśmy. Cali i zdrowi do normalnego życia. Jak elementy układanki, które na chwilę poznały świat inny, niż szarość tekturowego pudełka. Wróciliśmy, by puzzle znowu pokazały jeden pełny obrazek.
Podczas, gdy jakoś będziemy musieli wytrzymać w ucisku pozostałych puzzli, równocześnie będziemy czekać na to, by nasz przyjaciel Szczęście, wysypał nas kiedyś z tego szarego pudła codzienności i [...]

Przeczytaj cały Post »

To, co piękne szybko się kończy. Jednak kilka chwil można zachować na dłużej, kilka w umyśle, a jeszcze inne na papier przelać można (w tym przypadku na e-papier – dop. Paweł). Dlatego właśnie zostawiamy tu kilka tych, które dało się uratować z straszliwej niepamięci.   ~Ania

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »