Już jutro się zobaczymy. Długie i męczące czekanie zawsze się opłaca. I to nawet wbrew mojemu przekonaniu, któremu Paweł stanowczo zaprzecza ( za co go kocham jeszcze bardziej), że “my to jednak mamy pecha”. Dziś wiem, że to nie prawda. Jesteśmy największymi szczęściarzami…
Do zobaczenia po wakacjach!
“Przez szybę”
Pociąg sunie po torach
świat zamiera w niemym uśmiechu
gdzieś w drzewach zachodzi słońce
leniwe, a jednak w dziwnym pośpiechu.
Ten dziwny pośpiech bladych promieni
on mnie do Ciebie przybliża
on mnie utula, gdy ramion Twych nie ma
usypia w ramionach przydrożnego krzyża.
Pociąg po torach sunie
W ciemnościach znikają krzyże
Nie usnę – obiecuję sobie
Przecież jestem coraz bliżej
Ciebie.

“Niech się wali cały świat, nie odnajdą nigdy nas…”
/Sumptuastic, “Za jeden uśmiech Twój”/