Najbardziej ranimy swych najbliższych- usłyszałam kiedyś i ze wstydem przytaknąć tym słowom muszę. Bo czy nie jest tak, że obcym chcemy się przypodobać, a rodzinę swoją traktujemy po macoszemu?
I po macoszemu zdarza nam się traktować własną Matkę. Mamę. Mamusię. Zdarza nam się nakrzyczeć na Nią, przekląć, ignorować, lecz ( jakie to oklepane- ktoś pomyśli [...]
Archiwum dla maj 26th, 2008
Zdrowaś Matko.
Opublikowany w Wiersze, Wiersze Ani, Otagowano matka, Poezja, Wiersze maj 26, 2008 | 1 komentarz »