Już późno. Już prababka noc grubym pledem gęsto czarną nicią sztywną tkanym okryła okolice, tylko gdzieniegdzie gwiezdne prześwity, niczym na pledzie dziurki ze starości przez mole czasu wyżarte, jakby chłód przepuszczały do śpiących spokojnie pod nim. Puls miasta zwolniony, temperatura spada. To chyba już druga faza snu, gdy po głowie krążą majaki przedziwne, kolorowe, że [...]
Przeczytaj cały Post »
Dziś czytając swoje dawne wiersze, swoje dawne wypociny o tym, jak to źle być samotnym, swoje młodzieńcze łzy przemienione w słowa, czuję, że dzięki mojemu Słońcu, wszystkie te stare uczucia, narzekania niedojrzałej nastolatki mogę z pewnością uznać za przedawnione, przeterminowane, zapomniane i to już bezpowrotnie. Chwile samotnego włóczenia się po Krakowie lub siedzenia z psem [...]
Przeczytaj cały Post »
Reymont powiedział kiedyś:“Rzeczywistość jest z tej samej przędzy co i marzenia”. Jeśli ten niewątpliwie wielki pisarz miał pełną słuszność po swojej stronie, to dlaczego my, “przyziemna hołota” (za Mrożkiem), w tej naszej ziemskiej tułaczce wciąż narzekamy na tę naszą, XXI-wieczną ( ale i każdą, bo skargi nie rozwinęły się na przestrzeni wieków, a były cechą [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Wiersze, Wiersze Ani, tagged Wiersze on kwiecień 8, 2008 | Brak komentarzy »
Są dla ludzi, a więc i dla nas…więc czemu nie wybrać się na watę cukrową do luna parku? Daj rękę, Słonko, idziemy…
***
“Luna park”
Twoje pocałunki
miękkie, jak wata cukrowa
słodyczą do ust się wlewają
Twoje pocałunki
lepkie, jak wata cukrowa
są i są i końca nie mają
Na wargach cukier zostaje
świeży
przytopiony
w ustach smak zostaje
słodkawy
niedościgniony
Smak każdej radości
każdego strachu
cierpienia
W różowy puch ubrane
na patyku
marzenia.
Usiądziemy na [...]
Przeczytaj cały Post »
Kolejność od najnowszego do najstarszego.
Jesteś…
Jesteś moim Szczęściem
Jesteś moją Radością
Jesteś mą Miłością
I cierpienia odejściem
Jesteś moją Ślicznotką
Jesteś moim Natchnieniem
Jesteś największym Pragnieniem
I pachnącą Stokrotką
Jesteś Bursztynkiem moim
Jesteś serca waleniem
Jesteś ciała drżeniem
A ja marnym sługą Twoim
***
Kocham
Kocham…
Twoje włosy złote
Które wiatr rozwiewa
Twoje oczy głębokie
Błękitne niczym niebo
Twoje usta słodkie
Chciałbym pić z nich…
Twoje ciało cudowne
Pieścić pragnę je całe
Twoją dobroć, szczerość
Mówiącą mi prawdę
Twoją [...]
Przeczytaj cały Post »